Turystyka zdrowotna ciąg dalszy

0

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że sezonowi goście z zagranicy spędzają sen z powiek brytyjskim politykom. O co tym razem poszło? O tzw. turystykę zdrowotną.

Zdaniem sporej liczby angielskich polityków każdy imigrant, który przybywa na Wyspy na jakiś czas, powinien wrzucić do państwowej skarbonki po 200 funtów. Na co miałaby być takowa składka? Otóż na ewentualne korzystanie z usług medycznych na terenie UK. Tego typu praktyka miałaby zniwelować rozwój turystyki zdrowotnej.

Oprócz tego, każdy zagraniczny student powinien dorzucić do składki jednorazowo 150 funtów, co rocznie zasiliłoby kasę NHS o jakieś 200 milionów GBP!

Pomysły „zdrowotnej dopłaty” mają pomóc w odzyskaniu większości z ponad 500 milionów funtów, które rząd Davida Camerona wydaje rocznie na leczenie cudzoziemców – donosi „Metro”.

Oczywiście takowa polityka Camerona ma już swoich pierwszych oponentów, w gronie których znalazł się m.in. dr Chaand Nagpaul z British Medical Association. – Nie ma wystarczających dowodów na to, że duża część budżetu NHS jest przeznaczana na leczenie krótkoterminowych imigrantów- stwierdził Nagpaul.

A co Wy sądzicie o tej nietypowej propozycji Pana Camerona? Czekamy na Wasze komentarze!

[bag] źródło: londynek.net

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here