Dziennik “The Telegraph” poinformował w poniedziałek, że Rosja rozpoczęła “kampanię brudnych sztuczek” wobec Wielkiej Brytanii, m.in. wzmacniając 20-krotnie kampanię dezinformacyjną w mediach społecznościowych od nalotów sił sojuszniczych na Syrię.

Gazeta zaznaczyła, że wśród brytyjskich urzędników rządowych rosną “obawy o to, że może to być preludium do ataków cybernetycznych na pełną skalę ze strony Rosji”. Jak dodano, trwa analiza powiązanych z Kremlem profili w mediach społecznościowych pod kątem oceny ich możliwego wpływu na brytyjską debatę publiczną.

Cytowany przez “Telegraph” szef brytyjskiego MSZ Boris Johnson ostrzegł, że “trzeba podjąć każdy możliwy środek ostrożności”, aby obronić się przed potencjalnymi atakami ze strony hakerów wspieranych przez rosyjski rząd.

W niedzielę brytyjska gazeta “Sunday Times” poinformowała, że szefowie agencji wywiadowczych obawiają się także prób opublikowania i rozpowszechniania w sieci kompromitujących materiałów dotyczących brytyjskich posłów i ministrów.

Zdaniem źródeł gazety wykorzystanie tzw. kompromatów miałoby być formą odwetu za oskarżenia brytyjskiego rządu pod adresem Kremla dotyczące próby zabójstwa byłego pułkownika rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i współpracownika brytyjskiego wywiadu Siergieja Skripala.

Jednocześnie ujawniono, że Wielka Brytania opracowuje plany cyberataku przeciwko Rosji, gdyby wspierający Kreml hakerzy próbowali uderzyć w strategiczne elementy brytyjskiej infrastruktury, np. w sieć energetyczną lub publiczną służbę zdrowia.

(PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here