Sąd w Edynburgu odrzucił we wtorek wniosek grupy proeuropejskich polityków szkockich o skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) prośby o potwierdzenie prawnej możliwości wycofania się Wielkiej Brytanii z decyzji o wyjściu z Unii Europejskiej.

Autorami wniosku była ponadpartyjna grupa proeuropejskich szkockich polityków, którzy zabiegali o skierowanie sprawy do TSUE w celu rozstrzygnięcia dyskusji prawnej o tym, czy brytyjski rząd ma prawo jednostronnie wycofać się z procedury opuszczenia Wspólnoty na mocy artykułu 50 traktatu lizbońskiego, czy też wymaga to jednogłośnej zgody pozostałych państw członkowskich.

Prowadzący sprawę sędzia J. Raymond Doherty odrzucił jednak ich argumenty, tłumacząc, że jego zdaniem sprawa “nie ma realnych szans powodzenia”, a “ponieważ ani parlament, ani rządu nie zamierza wycofać notyfikacji” artykułu 50, to złożony wniosek jest “hipotetyczny i akademicki”.

Mimo to wspierający aktywistów prawnik Jo Maugham zapowiedział, że złoży odwołanie od wyroku, zaznaczając, że jest gotów nawet skierować sprawę do rozpatrzenia przez kolejne sądy, w tym nawet do Sądu Najwyższego (Supreme Court) w Londynie.

Jak dodał, wyjaśnienie tego, czy Wielka Brytania może jednostronnie zatrzymać procedurę wyjścia z UE leży “w interesie narodowym” i pozwoliłoby na jednoznaczne ustalenie, czy istnieje możliwość zachowania obecnego członkostwa, wraz z wyłączeniami sektorowymi i rabatem na wpłaty do unijnego budżetu.

BBC zaznaczyło jednak, że w celu kontynuowania działań konieczne będzie zebranie nowych środków finansowych. Dotychczas autorzy wniosku zgromadzili dzięki zbiórce w internecie około 50 tys. funtów.

W referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej Szkocja zagłosowała stosunkiem 62 do 38 proc. za pozostaniem we Wspólnocie. Jednak w skali całej Wielkiej Brytanii wyborcy zadecydowali o wyjściu z UE – taki ruch poparło 52 proc. Brytyjczyków.

Dotychczasowe sondaże nie wykazały znaczących zmian opinii na temat tej decyzji. Zgodnie z opublikowanym pod koniec stycznia badaniem ośrodka ICM dla “Guardiana” aż 47 proc. Brytyjczyków byłoby jednak za powtórzeniem referendum, kiedy znane będą warunki negocjowanego porozumienia w sprawie przyszłych relacji z UE. Przeciwnego zdania jest 34 proc. badanych.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z UE 29 marca 2017 roku i powinna opuścić Wspólnotę do 29 marca 2019 roku. Według rządowych planów, kraj zachowa jeszcze obecne warunki członkostwa – poza prawem głosu – w ramach tzw. okresu przejściowego, który potrwa od 21 do 27 miesięcy, kończąc się najpóźniej w czerwcu 2021 roku.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here