Gościem Anny Jańczuk w audycji „S.O.S dla Polonii” był Krzysztof Giza, który opowiedział o nadziei, trudnych doświadczeniach i swojej pracy na rzecz bezdomnych i uzależnionych Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii.
Krzysztof Giza doświadczył bezdomności, uzależnienia od alkoholu i narkotyków. Dzięki pomocy jaką otrzymał ze strony grup wsparcia, instytucji i wolontariuszy udało mu się przezwyciężyć swoje problemy. Obecnie działa na rzecz osób, które znajdują się w podobnej sytuacji. Od stycznia 2018 roku współpracuje z organizacją Poles in Need angażując się w projekcie „Sober Minds”. Bierze udział w spotkaniach informacyjnych pt. „Można inaczej,” podczas których dzieli się swoim doświadczeniem i daje nadzieję, że nawet z najtrudniejszego kryzysu można wyjść, jeśli otworzy się na przyjęcie pomocy od innych. Krzysztof przekazuje innym, że warto dać sobie kolejną szansę na lepsze życie oraz odzyskać zaufanie swoich bliskich.
CZĘŚĆ I

CZĘŚĆ II

Krzysztof opowiada o sobie: ,,Przyjechałem do Wielkiej Brytanii w 2007 roku z postanowieniem zmiany swojego życia. Na początku szło dobrze: praca, poznawanie nowych ludzi, nowych kultur. Zostawiłem w Polsce narzeczoną z 4-letnim synem. Miałem w planach ściągnąć ich do UK i zacząć nowe życie. Szybkie poznawanie nowych ludzi przerodziło się w niekończące się imprezy, towarzyszyło mi uczucie tęsknoty i samotności za rodziną. Wpadłem w sidła alkoholu i narkotyków. Gdy sprowadziłem na Wyspy swoją rodzinę miałem już poważne problemy z alkoholem, po roku narzeczona zostawiła mnie.
Mój organizm był wycieńczony przez heroinę, alkohol i inne używki. Gdy skończyły mi się pieniądze znajomy wyrzucił mnie z domu. Znalazłem się na ulicy, straciłem wszystkich przyjaciół, rodzinę, znajomych i nikt mi nie ufał. Poznałem co to znaczy nie mieć bezpiecznego miejsca, ubrań na zmianę, nie mieć ciepłej wody, zbierać niedopałki papierosów, nie mieć światła, spać w parku. Doznałem obojętności ludzi i instytucji. Tracenie zmysłów, depresja, lęki można to porównać do uczucia dziecka, kiedy się zgubi. Pewnie większość z nas pamięta uczucie tego lęku i strachu. Najlepszym zagłuszaczem był wtedy alkohol. Nie wyglądałem, ani nie pachniałem zbyt dobrze. Budziłem odrazę w ludziach, a w środku mnie wszystko krzyczało pomocy!
Przysięgłem sobie wtedy, że jeżeli z tego wyjdę to już zawsze będę dzielił się tym doświadczeniem z innymi ludźmi i pomagał im. Zawalczyłem i zwyciężyłem. Było to i wciąż jest najlepsze, co mogłem zrobić dla siebie i innych. Nie byłoby to możliwe bez pomocy ludzi, dzięki którym bym tego nigdy nie dokonał. Odzyskałem wiarę w siebie i innych. Otworzyło mi to drogę do instytucji i osób, bez których dziś byłbym nadal bezdomny lub martwy. Zacząłem się leczyć w 2014 roku w przychodni uzależnień iHear w dzielnicy Hounslow,  gdzie zrozumiałem swoją chorobę. Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to ze mną jest problem, a nie tak jak myślałem, że świat jest przeciwko mnie. Żyję w społeczności osób z podobnymi problemami. Dają mi oni narzędzia i wskazują jak żyć na nowo.
Niedawno, dzięki pomocy kolejnych osób udało mi się opowiedzieć moja historię w inny sposób. Jest to twórczość muzyczna oraz film przedstawiający moje zmagania oraz obecne działania. Pokazuję w nich prawdziwe miejsca.

Zaangażowałem się także w różne grupy wsparcia, np. SMART Recovery. Prowadzimy polskie mitingi dla ludzi uzależnionych od alkoholu, narkotyków czy hazardu. Jest to pierwszy taki polskojęzyczny projekt programu ,,UK SMART RECOVERY” w Londynie.”
SMART Recovery – to program darmowych grup wsparcia, pomagający wyjść z każdego rodzaju uzależnień. Opiera sie na czterech założeniach:
  1. Budowanie i utrzymanie motywacji
  2. Radzenie sobie z pokusami
  3. Zarządzanie myślami, uczuciami i zachowaniami
  4. Zachowanie życiowej równowagi
Anna Jańczuk – Poles in Need CIC

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here