Bilans strat po sztormie

0

Tysiące gospodarstw domowych bez prądu, niebezpieczna moda na „storm selfie” oraz paraliż na kolei i lotnictwie – oto podsumowanie sztormu Barney, jaki w minionych dniach uderzył w Wielką Brytanię i Irlandię.

Ponad 40 tysięcy domów domów w Anglii Północnej oraz tych zamieszkiwanych przez Irlandczyków zostało pozbawione elektryczności wskutek zerwania sieci wysokiego napięcia. W Birmingham zawaliła się metalowa wieża reklamowa, nikt nie został poszkodowany. Odwoływano i opóźniano loty do Cork, Dublina i Shannon. Urzędnicy Enviromnmental Agency przestrzegali ludność przed chęcią zrobienia sobie tzw. „storm selfie” czyli portretu na tle szarganego sztormem krajobrazu.

Barney okazał się być dwa razy silniejszy od Abigail, który spowodował w zeszłym tygodniu odcięcie od elektryczności 20 tysięcy domostw. Obydwa sztormy osiągnęły szybkość ponad 80 mil na godzinę. Nazewnictwo dla intensywnych sztormów wprowadziło Met Office w tym roku – zabieg ma na celu lepszą komunikację i ostrzeganie mieszkańców.

Źródło: Twoja Anglia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here