Amerykanka Mikaela Shiffrin drugi raz z rzędu zapewniła sobie Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata. W piątkowym slalomie gigancie w niemieckim Ofterschwang była trzecia, a wygrała Norweżka Ragnhild Mowinckel.

Na pięć zawodów przed zakończeniem sezonu niespełna 23-letnia Shiffrin ma 603 punkty przewagi nad Wendy Holdener, a to oznacza, że Szwajcarka nie ma już nawet teoretycznych szans na jej dogonienie.

Shiffrin zdominowała rywalizację w konkurencjach technicznych w ostatnich latach, chociaż jedno pucharowe zwycięstwo odniosła też w zjeździe. Jest złotą medalistką igrzysk w Soczi (2014) w slalomie oraz niedawnych igrzysk w Pjongczangu w gigancie. W Korei została także wicemistrzynią olimpijską w kombinacji. Jest również trzykrotną mistrzynią świata w slalomie. W karierze wygrała 41 pucharowych zawodów.

Amerykanka we wtorek będzie obchodziła 23. urodziny. Została drugą alpejką z tego kraju, która ma w dorobku co najmniej dwie Kryształowe Kule. Lindsey Vonn czterokrotnie była najlepsza w klasyfikacji generalnej.

“To niesamowite, że zapewniłam sobie zwycięstwo już przed finałem Pucharu Świata. Teraz mogę się cieszyć ostatnimi zawodami w sezonie i walczyć o małą Kryształową Kulę w slalomie. Ale największy cel już zrealizowałam” – powiedziała Shiffrin.

Mowinckel, która była objawieniem igrzysk w Pjongczangu, gdzie zdobyła dwa srebrne medale, wygrała pierwsze pucharowe zawody w karierze. O 0,66 s wyprzedziła Niemkę Viktorię Rebensburg i o 0,74 Shiffrin. Rebensburg jest bardzo bliska zapewnienia sobie końcowego triumfu w slalomie gigancie. Przed ostatnimi zawodami ma 92 punkty przewagi nad Francuzką Tessą Worley.

Polki w piątek nie startowały.

Przed finałowymi zawodami w Aare większość rozstrzygnięć będzie już znana, m.in. siódmy z rzędu triumf w PŚ zapewnił sobie Austriak Marcel Hirscher.

(PAP) Zdjęcie: EPA/DANIEL KOPATSCH

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here