Włącz radio
    about us

    Walka o dzieci

    12 września, 2013 Nowości | Nowości ze świata

    Dzieci za wcześnie siadają w szkolnych ławkach i nie jest to dla nich nic dobrego. Takiego zdania są edukacyjni specjaliści, którzy swoje obawy zaprezentowali w postaci otwartego listu.

    Zbiorową petycje podpisało już 130 nauczycieli i naukowców z całych Wysp. Obecny kształt brytyjskiego systemu edukacyjnego negatywnie wpływa na rozwój intelektualny dzieci, które są po prostu nieprzygotowane do tak wczesnego podjęcia trudu edukacyjnego. Eksperci proponują resortowi edukacji zastosowania skandynawskich rozwiązań, co spowodowałoby przesunięcie dolnej granicy wieku o dwa lata. Pamiętajmy, że obecnie w UK dzieci swoją przygodę ze szkołą zaczynają już w wieku 4-5 lat!

    Tak wczesne rozpoczęcie przygody z systematyczną nauką bardzo mocno szkodzi najmłodszym i spora ich część nie potrafi jeszcze rozłączyć nauki od zabawy. Innego zdania jest jednak minister edukacji Micheal Gove, który nie zamierza dyskutować na temat listu otwartego, a rozumowanie zaniepokojonych pedagogów określił, jako bezpodstawne.

    Jakie są propozycje ekspertów? Przez pierwsze dwa lata pięciolatkowie mieliby się stopniowo oswajać ze szkolnymi obowiązkami i uczyć się za pośrednictwem zabawy. Eksperci sprzeciwiają się również planowanymi przez ministerstwo testom kompetencyjno-rozwojowym, które to w ich mniemaniu narażają dzieci na zbyt duży stres.

    Według rzecznika brytyjskiego resortu edukacji, grupa protestujących ekspertów niepotrzebnie lansuje pseudopsychologiczne mity. Stwierdził również, że osobom tym chodzi głównie o dyskredytację znaczenia szkolnych egzaminów i co za tym idzie na obniżeniu poziomu nauczania w placówkach publicznych.

    Kto ma rację w tym sporze? Ciężko powiedzieć, miejmy tylko nadzieję, że nie ucierpią na tym brytyjskie dzieci!

    Tagi: , ,