Uwaga! Zły pies

0

Jak podaje BBC w ciągu ostatnich 5 lat około 23 tysięcy brytyjskich listonoszy zostało zaatakowanych przez niebezpieczne zwierzęta. Około 70% takich przypadku miało miejsce na terenie prywatnych posesji. Każdego roku dochodzi do koło 210 tysięcy psich ataków, ofiarami których są niewinni ludzie, z czego 6 tysięcy przypadków wymaga pomocy lekarskiej.

Rząd brytyjski zapowiada bezwzględną walkę z agresywnymi zwierzętami. Minimum siedem lat więzienia dla właściciela „ostrego” psa, którego pupil zaatakował i zabił człowieka! Zmiany w kodeksie karnym zakładają karę nawet dożywotniego pozbawienia wolności dla osoby, która w niewystarczający sposób nie dopilnowała swojego groźnego czworonoga. Ataki i poważne pogryzienia są niechlubną plagą Zjednoczonego Królestwa, z którą lokalne władze chcą walczyć przy użyciu każdych możliwych środków.

Rozszerzeniu ma ulec również zakres terytorialny odpowiedzialności właścicieli psów. W obecnym prawodawstwie karą pozbawienia wolności do lat dwóch są objęte osoby, których pupil zaatakował człowieka w miejscu publicznym bądź prywatnym, gdzie teoretycznie nie powinien się znajdować (ogród czy dom sąsiada). W nowym ujęciu prawnym odpowiedzialność za wybryk zwierzęcia ma również dotyczyć miejsc, w których miało ono prawo przebywać (m.in. dom opiekuna).

Plagą są również ataki agresywnych czworonogów na psy-przewodników osób niepełnosprawnych. Trzeba mieć świadomość z wysokości kosztów, jakie trzeba ponieść w trakcie szkolenia takiego psa. Jest to kolosalna kwota 50 tysięcy funtów! Wytresowane zwierzę nie ma jednak większych szans w starciu z agresywnym przeciwnikiem i wielu przypadkach starcie kończy się kalectwem bądź śmiercią ofiary.

Już teraz wiadomo, że wstępne rozmowy w celu przeforsowania rygorystycznych przepisów rozpocząć się mają na początku jesieni. Nic nie wskazuje, aby rząd zrezygnował z wcześniej obranej ścieżki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here