Tragiczny wypadek w Walii

0

Jak bardzo można kochać swojego psa? Niektórzy do tego stopnia, że potrafią zejść za nim w dół 45-metrowego urwiska!

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w ubiegłą sobotę w Southerndown, gdzie zakochana para spacerowała wzdłuż walijskich klifów. W pewnym momencie ich szczeniak potknął się spadł w dół, zatrzymując się na wąskiej półce skalnej. 27-letni Rhys i 25-letnia Anna postanowili pójść na ratunek swojemu pupilowi i zejść po niego w dół klifu.

W trakcie akcji ratunkowej oboje spadli wprost na kamienistą plażę. Mężczyzna zginął na miejscu, a kobieta walczy o życie w pobliskim szpitalu. Leżącą nieruchomo parę zauważył przypadkowy przechodzień, który niezwłocznie wezwał pomoc.

– Gdyby nie pies, mój syn wciąż byłby z nami, ale nie mogę patrzeć na to w ten sposób. Ania i Rhys kochali tego szczeniaka – tłumaczyła zrozpaczona matka mężczyzny.

Para planowała się pobrać i założyć rodzinę. Niestety los chciał inaczej.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułGoodbye roaming
Następny artykułFunt trafi do kosza

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here