Mieszkańcy Kalisza ustanowili rekord Polski Guinnessa w liczbie aniołów zgromadzonych w jednym miejscu. „Kaliszanie pobili swój ubiegłoroczny rekord, osiągając wynik 531 aniołów, a więc o 131 więcej” – poinformowała Wiktoria Witczak z polskiego Biura Rekordów.

Kaliszanie ubrani w strój anioła zgromadzili się w sobotnie popołudnie na Głównym Rynku, by pobić rekord Polski Guinnessa w liczbie aniołów zgromadzonych w jednym miejscu. Przedsięwzięcie pod nazwą „Zostań Aniołem” towarzyszy 6. „Charytatywnej Wigilii na kaliskim rynku”.

„Wszystko po to, aby pokazać swoją solidarność z cierpiącymi na różne choroby i szerzyć bezinteresowne dobro” – powiedział PAP Tomasz Jeżyk z fundacji Bread of Life, organizator wydarzenia. Podkreślił, że w akcji nie chodzi tylko o zabawę. „Bicie rekordu ma przyciągnąć jak najwięcej mieszkańców, którzy wspomogą piątkę dzieci, podopiecznych naszej fundacji w wieku od 3 do 9 lat. Są to dwie Julki, Eliasz, Maja i Lena. Pieniądze zebrane podczas Wigilii zostaną przeznaczone na leczenie, leki oraz rehabilitację” – poinformował.

Eliasz ma wrodzoną wadę serca, a 7-letnia Julka czeka w klinice w Zabrzu na przeszczep serca. „Jej rodzice musieli zrezygnować z pracy, żeby być przy niej w szpitalu” – powiedział Jeżyk.

Druga Julka prawidłowo rozwijała się do piątego roku życia, wtedy ujawnił się guz mózgu, który ją sparaliżował. „Potrzebna jest rehabilitacja, która jest na tyle kosztowna, że zjada budżet domowy rodziców dziewczynki” – dodał organizator.

Jak poinformowała Wiktoria Witczak z Biura Rekordów, wymogiem było przebranie się w białą szatę sięgającą za kolano, zamocowanie skrzydeł i aureoli. Wszystkie anioły dokładnie przeliczono wręczając każdemu z nich dyplom.

Prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński wziął udział w akcji razem z synami w wieku 5 i 10 lat. Jak powiedział PAP, „trzeba otworzyć swoje serca na innych”.

Niepełnosprawny na skutek wypadku samochodowego Dominik Kobza przebrał nie tylko siebie za anioła, ale także swoją 2-letnią córeczkę.

„To jest fajne uczucie móc zjednoczyć się z innymi” – powiedział.

Natomiast Małgorzata Wypych z Kalisza powiedziała, że już drugi rok bierze udział w akcji ze swoją 12-letnią córką Zosią, ponieważ – jak oceniła – „zawsze trzeba dzieciom pomagać, bo to jest nasza przyszłość i każde dziecko jest na wagę złota”.

Do akcji włączyła się kaliska firma Haft, która wyprodukowała 300 strojów aniołów za symboliczne 10 zł, a dochód ze sprzedaży trafił do fundacji.

Kalisz jako pierwsze i jedyne miasto w Polsce taki rekord ustanowiło w 2016. Wówczas pod ratuszem zgromadziło się 400 osób.

Organizator zapowiedział, że w 2018 roku Kalisz przystąpi do pobicia rekordu Guinnessa, który należy do Kanadyjczyków.

„Wyzwanie będzie ogromne, bo musimy zebrać o ponad 700 osób więcej w porównaniu z dzisiejszym wynikiem, tak więc na kaliskim rynku w 2018 roku musi stanąć 1200 osób. Ale zrobimy to” – zapewnił Jeżyk.

Charytatywna „Wigilia na kaliskim rynku” to także koncerty, kiermasze, licytacje, wydarzenia towarzyszące i atrakcje dla najmłodszych.

W ubiegłym roku podczas Wigilii zebrano 21 tysięcy złotych.

(PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here