Prezydent Słupska Robert Biedroń we współpracy z organizacjami pozarządowymi nie będą pracować nad zintegrowanym programem edukacji seksualnej dla uczniów szkół ponadpodstawowych. W środę nie zgodzili się na to radni.

Podczas środowej sesji Rady Miejskiej w Słupsku radni nie przyjęli uchwały, przewidującej, że prezydent Słupska Robert Biedroń we współpracy z organizacjami pozarządowymi miałby podjąć działania merytoryczne i organizacyjne w sprawie opracowania zintegrowanego programu edukacji seksualnej.

Radni przystąpili do głosowania bez dyskusji. 4 było za przyjęciem uchwały, 16 głosowało „przeciw”.

Program, który, decyzją większości słupskich radnych jednak nie wejdzie w życie, miał być uzupełnieniem tego zawartego w podstawie programowej i realizowanego w szkołach od 1 września 2017 r.

W uzasadnieniu do projektu uchwały, którego wnioskodawcą był prezydent Biedroń, powołano się na analizy przygotowane przez ekspertów na zlecenie rzecznika praw obywatelskich, które wskazują, „iż podręczniki szkolne stereotypowo traktują m.in. role płciowe i osoby starsze, a prezentowane w nich treści nie znajdują odzwierciedlenia w danych statystycznych i badaniach naukowych np. w odniesieniu do orientacji seksualnej i transpłciowości”.

Celowość opracowania programu tłumaczono w uzasadnieniu również potrzebą podniesienia jakości edukacji seksualnej. Tym, że „powinna być nie tylko związana z kwestiami czysto biologicznymi, zdrowotnymi czy tez prokreacji, lecz powinna skupiać się na kwestiach związanych z procesami okresu dojrzewania, rolą płci, równouprawnienia w związkach, samodecydowania o sobie, wolności seksualnej, przyjemności seksualnej, zapobiegania przemocy i szacunku w związku”.

Zintegrowany program edukacji seksualnej miał zostać opracowany w 2018 r. i w ramach zajęć dodatkowych objąć uczniów szkół ponadpodstawowych.

(PAP) fot. Łukasz Capar, źródło: UM Słupska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here