Piłkarska reprezentacja Polski przegrała z Nigerią 0:1 w towarzyskim meczu we Wrocławiu. Bramkę z rzutu karnego zdobył Victor Moses. Oba zespoły przygotowują się do mistrzostw świata w Rosji. We wtorek biało-czerwoni zmierzą się w Chorzowie z Koreą Południową.

Polska – Nigeria 0:1 (0:0).

Bramka: Victor Moses (61-karny).

Sędzia: Michael Oliver (Anglia). Widzów 41 208.

Żółte kartki: Polska – Jacek Góralski, Nigeria – Joel Obi.

Polska: Łukasz Fabiański (46. Bartosz Białkowski) – Łukasz Piszczek (46. Artur Jędrzejczyk), Kamil Glik, Marcin Kamiński – Przemysław Frankowski (86. Tomasz Kędziora), Karol Linetty (18. Jacek Góralski), Grzegorz Krychowiak, Rafał Kurzawa – Piotr Zieliński, Dawid Kownacki (72. Arkadiusz Milik) – Robert Lewandowski (67. Jakub Świerczok).

Nigeria: Francis Uzoho – Abdullahi Shehu (78. Tyronne Ebuehi), William Ekong, Brian Idowu, Leon Balogun (74. Kenneth Omeruo) – Wilfred Ndidi, Joel Obi (65. Ogenyi Onazi), Alex Iwobi (59. Ahmed Musa), Kelechi Ihenacho (83. John Ogu) – Victor Moses – Odion Ighalo (89. Moses Simon).

Selekcjoner Adam Nawałka nie mógł skorzystać z kilku piłkarzy, których powołał na zgrupowanie. Z urazem wykluczającym z gry przyjechał Bartosz Bereszyński. Do piątku sztab medyczny walczył z czasem, aby wyleczyć Maciej Rybusa. Ostatecznie nie zagrał z powodu infekcji, podobnie jak Sławomir Peszko i Michał Pazdan.

W czwartek wieczorem podano komunikat, że nie zagra również Łukasz Piszczek, który opuścił zgrupowanie, aby uczestniczyć w narodzinach dziecka. Obrońca Borussii Dortmund w piątek wrócił do zespołu i w podstawowym składzie zaczął swój 60. mecz w narodowych barwach. Podobnie jak debiutanci Przemysław Frankowski i Dawid Kownacki, ale też m.in. Rafał Kurzawa czy Marcin Kamiński, co mogło świadczyć o eksperymentalnym zestawieniu biało-czerwonych. W dodatku Karol Linetty opuścił boisko w 18. minucie z powodu kontuzji, a zmienił go Jacek Góralski.

Swoje problemy miał również trener Nigerii Gernot Rohr. Podstawowy zawodnik i kapitan reprezentacji Nigerii John Obi Mikel miał problemy formalne związane z opuszczeniem Chin. Z tego samego powodu w Egipcie pozostał Junior Ajayi, a kontuzja wyeliminowała Trojana Oghenekaro Etebo.

Nawałka ponownie postawił na ustawienie z trójką obrońców, których na lewej flance wspierał Rafał Kurzawa. To właśnie po podaniu pomocnika Górnika Zabrze, Robert Lewandowski znalazł się w dogodnej sytuacji w ósmej minucie, ale z ostrego kąta trafił w boczną siatkę.

Podobną rolę jak Kurzawa, na prawej stronie pełnił Frankowski. Miał jednak spore problemy z upilnowaniem dynamicznego i szybkiego Alexa Iwobiego. Lepiej prezentował się w ofensywie, bo przeprowadził kilka akcji. Mało widoczny w ofensywie był za to Kownacki. Często brakowało zrozumienia pomiędzy nim a Lewandowskim.

Grzegorzowi Krychowiakowi zdarzały się proste błędy w środku pola, ale i był wyjątkowo aktywny przed bramką rywali, a w 35. minucie nawet powinien wykorzystać dośrodkowanie z rzutu wolnego Kurzawy, ale minął się z piłką. W odpowiedzi groźnie główkował Odion Ighalo, ale piłka po jego uderzeniu przeszła obok bramki.

W 43. minucie sędzia Michael Oliver nie uznał bramki dla Polski po tym, jak z rzutu wolnego dośrodkował Piotr Zieliński, a Krychowiak musnał piłkę głową. Anglik uznał, że ta nie przekroczyła linii bramkowej całym obwodem.

Po zmianie stron biało-czerwoni ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków. Efektem tego była sytuacja w 56. minucie. Lewandowski, po sprytnym zagraniu Zielińskiego, znalazł się sam przed nigeryjskim bramkarzem. Napastnik Bayernu Monachium próbował posłać piłkę między nogami Francisa Uzoho, ale ten nie dał się pokonać. Na kolegę złościł się nieco podający, bo czekał na oddanie piłki na środku pola karnego.

W 61. minucie prowadzenie objęli goście – piłkarz Chelsea Londyn Victor Moses pokonał z rzutu karnego debiutującego w kadrze Bartosza Białkowskiego z Ipswich Town. Chwilę wcześniej w polu karnym rywala sfaulował – zdaniem sędziego – Marcin Kamiński, choć wielu obserwatorów, ale i polscy piłkarze mieli co do tego wątpliwości. Dwie minuty później szansę na wyrównanie miał Artur Jędrzejczyk, ale niecelnie główkował.

W 72. minucie na boisku pojawił się Arkadiusz Milik zmieniając Kownackiego. To pierwszy występ napastnika Napoli w reprezentacji Polski po kontuzji kolana. We wrześniu przeszedł operację po zerwaniu więzadeł krzyżowych w prawym kolanie.

Milik i Jakub Świerczok, który z kolei zmienił Lewandowskiego, nie byli w stanie odmienić losów spotkania. Tym samym reprezentacja Polski w kiepskim stylu przegrała z Nigerią, która miała przypominać reprezentację Senegalu, pierwszego rywala biało-czerwonych w mistrzostwach świata w Rosji.

(PAP)

Autor: Marcin Cholewiński, Mariusz Wiśniewski, Zdjęcie: AP/Maciej Kulczyński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here