Niższe emerytury dla dobra Brytyjczyków

0

Okazuje się, że nie tylko w Polsce system emerytalny może zrobić człowiekowi psikusa. Dotyczy to 20 milionów mieszkańców UK, które opłacają dodatkową składkę emerytalną w celu podwyższenia swoich przyszłych świadczeń.

Wprowadzona 10 lat temu opcja, zapewniająca więcej pieniędzy na starość, może okazać się bańką mydlaną. Wszystko z powodu planowanych zmian, które mają wejść w życie już w kwietniu 2016 roku. Na ten czas przewidziana została reforma emerytalna i uproszczenie obecnego dwustopniowego systemu emerytalnego na jednostopniowy.

– W praktyce oznacza to, ze spora liczba pracowników sektora prywatnego, która zarabia niezbyt wiele, a jest teraz kilkadziesiąt lat przed emeryturą, będzie otrzymywała rocznie nawet kilka tysięcy funtów mniej – tłumaczyła Frances O’Grady, sekretarz generalny TUC.

Przelicznik nie jest optymistyczny. Otóż, każda osoba, która zarabia mniej niż 26 tysięcy funtów rocznie i przejdzie na emeryturę w 2030 roku dostani o 1,5 tysiąca funtów rocznie mniej. Jeśli zaś przejdzie na emeryturę w 2040 roku strata wzrośnie do 2 tysięcy rocznie.

Nieciekawa sytuacja czeka również osoby, których rocznych dochód mieści się w granicach 10 tysięcy funtów. Oni mogą liczyć na -1700 funtów rocznie w przypadku zakończenia kariery zawodowej w 2040.

Po co te wszystkie zmiany? Zdaniem rządu dla dobra mieszkańców Zjednoczonego Królestwa. Jednostopniowy system emerytalny jest bardziej sprawiedliwy i pozwala ludziom oszacować, jak wielkich oszczędności będą potrzebować na starość. Cel szczytny, a jak z wykonaniem? Oceńcie sami!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here