Włącz radio
    about us

    NHS leczy umarłych!

    23 września, 2013 Ciekawostki | Nowości

    Okazuje się, że liczba żyjących mieszkańców Wielkiej Brytanii nie jest adekwatna do liczby zarejestrowanych pacjentów tutejszej służby zdrowia. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w gronie pacjentów znajduje się spora liczba „umarlaków”.

    Nieistniejący pacjenci to ogromna bolączką brytyjskiego NHS, który traci przez to 150 milionów funtów rocznie. Na co idzie ta sumka? Na zapłaty dla lekarzy, zajmujących się „leczeniem” martwych duszyczek. Otóż za każdego zarejestrowanego pacjenta lekarz otrzymuje 66,25 funtów!

    The Sunday Times poinformował, że według statystyk liczba zarejestrowanych przekracza rzeczywistą liczbę mieszkańców Wysp o 2 miliony osób! Najczęściej tego typu proceder stosuje się w Berkshire, gdzie liczba zarejestrowanych jest o 38% wyższa od wielkości całej populacji hrabstwa.

    Zdaniem mediów spora liczba pacjentów zmienia miejsce zamieszkania, nie informując o tym swojego lekarza rodzinnego. Dzięki czemu setki lekarzy może sobie podwyższyć znacząco dochody poprzez brak aktualizacji listy rzeczywistych pacjentów.

    Co trzeba zrobić, żeby uszczelnić wielką dziurę, z której rocznie wycieka 150 milionów funtów? Istotną rolę odgrywają tutaj sami pacjenci. Powinni oni osobiście informować o zmianie praktyki lub miejsca zamieszkania. Oczywiście szalenie ważna jest uczciwość samych lekarzy, którzy powinni rzadziej „zapominać” o likwidacji nieobsługiwanej osoby z rejestru przychodni!

    Tagi: , , ,