Stan zdrowia Kamila Glika z każdym dniem, godziną czy ćwiczeniem jest coraz lepszy – poinformował na czwartkowej konferencji prasowej w Soczi asystent selekcjonera Adama Nawałki Bogdan Zając. Polscy piłkarze przygotowują się do pierwszego meczu mistrzostw świata.

Biało-czerwoni przylecieli do Soczi w środę. Towarzyszą im wysokie temperatury. „Na meczu nie będziemy mieli możliwości wyboru pogody, dlatego musimy się dostosować do obecnych warunków. Mamy korekty w treningu, ale układamy plan, aby maksymalnie wykonać naszą pracę” – przyznał Zając.

Podczas pierwszej części czwartkowego treningu z zespołem trenował Glik, który doznał urazu barku na zgrupowaniu w Arłamowie.

„Z każdym dniem, godziną i ćwiczeniem jego stan się poprawia. Trzeba wykonywać pracę, ale nie ma co wywierać presji. Nie trenował dwa tygodnie i musimy być realistami. Codziennie analizujemy jego stan zdrowia” – przyznał Zając.

Biało-czerwoni przylecieli do Rosji w środę. Ich pierwszym rywalem na mistrzostwach świata będzie Senegal (19 czerwca w Moskwie). Potem zagrają z Kolumbią (24 czerwca w Kazaniu) i Japonią (28 czerwca w Wołgogradzie).

Z Soczi Marcin Cholewiński (PAP) Zdjęcie: PAP/Bartłomiej Zborowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here