Działający od siedemdziesięciu lat Instytut Piłsudskiego w Londynie potrzebuje funduszy na dalszą działalność. Bez wsparcia finansowego placówka może zniknąć z polonijnej mapy Londynu, a bezcenne zbiory Instytutu, w tym unikatowy egzemplarz Enigmy mogą trafić na licytację.

Instytut Piłsudskiego, znajdujący się w Londynie jest niezależną, charytatywną organizacją, powołaną do życia w 1947 roku. Znajdują się tu bezcenne materiały archiwalne, publikacje i eksponaty muzealne z okresu współczesnej historii Polski, a także unikatowa, zbudowana na polskim schemacie, maszyna Enigma, wywieziona przez Mariana Rejewskiego z Francji.

Anna Stefanicka, Sekretarz Generalny Instytutu Józefa Piłsudskiego w rozmowie z polonijnym Radiem Star tłumaczy, że sytuacja finansowa placówki jest tragiczna.

„Wykorzystaliśmy już wszystkie znane nam sposoby na to, jak pozyskać środki potrzebne do kontynuowania naszej misji. Jako organizacja charytatywna utrzymujemy się z darowizn, dotacji i składek członkowskich. Polscy emigranci wojenni, którzy bardzo mocno wspierali Instytut odchodzą, nie mamy wsparcia finansowego z Polski, a środki, które otrzymaliśmy z brytyjskich grantów powoli nam się kończą. Ostatnio został nam też podniesiony czynsz w POSK-u” – mówi.

Przyznaje, że przedstawiciele polskiego rządu wielokrotnie odwiedziali Instytut i podkreślali znaczenie zbiorów placówki dla historii Polski, jednak nie przełożyło się to na realne wsparcie finansowe.

O nagłośnienie sprawy w mediach zaapelował polski przedsiębiorca Piotr Kubalka. „Kiedy w rozmowie z  Instytutem Piłsudskiego dowiedziałem się o sytuacji placówki, zasugerowałem, żeby tę sprawę nagłośnić, bo nie można pozwolić na to, aby te cenne dla Polaków zbiory zginęły” – podkreśla Kubalka, dyrektor biura księgowego Capital Business Links Ltd.

„Wszyscy jesteśmy dumni ze złamania kodu Enigmy przez Polaków, natomiast mało kto wie, że jej unikalny egzemplarz, skonstruowanych przez polskich kryptologów znajduje się w Instytucie. Te zbiory muszą być dostępne dla odwiedzających, bo dzięki nim możemy pielęgnować pamięć o polskiej historii” – dodaje.

Zaznacza, że Polacy wielokrotnie pokazali, jak ważne jest dla nich kultywowanie pamięci historycznej i na pewno nie dopuszczą do tego, aby Instytut przestał istnieć.

„Wystarczy wspomnieć ogromne zaangażowanie Polaków – zarówno w kraju, jak i na emigracji, w głosowanie na polskiego pilota Franciszka Kornickiego w plebiscycie zorganizowanym przez The Telegraph, czy zainicjowaną przez Polish Professionals in London akcję ratowania świadectwa maturalnego marszałka Piłsudskiego, znajdującego się w zbiorach Instytutu” – mówi.

Wsparcie finansowe dla Instytutu można przekazać za pośrednictwem portalu GoFundMe: https://www.gofundme.com/ratujmy-enigme.

Anna Stefanicka tłumaczy, że zebranie środki pomogą zapewnić Instytutowi stabilność finansową na następne lata, aby organizacja mogła kontynuować swoją misję: “Instytut – pomimo skromnych możliwości lokalowych, z powodzeniem kontynuuje działalność na rzecz promocji historii Polski, zarówno wśród Polaków, jak i Brytyjczyków“. Do zadań Instytut należy m.in. prowadzenie samodzielnych badań, ogłaszanie drukiem opracowań historycznych, organizacja wykładów i  wystaw związanych z patronem oraz rocznicami niepodległościowymi.

„Gdyby udało nam się zebrać wystarczającą ilość pieniędzy moglibyśmy pomyśleć o przeniesieniu Instytut do samodzielnej siedziby, Ale póki co walczymy o przetrwanie” – przyznaje w rozmowie.

Instytut Piłsudskiego w Londynie jest kontynuacją przedwojennego Instytutu Badania Najnowszej Historii Polski. Przerwana w 1939 roku działalność jednostki w Warszawie podjęta została po wojnie, na emigracji niepodległościowej. W realizacji zadań Instytutu pomaga na co dzień trzech pracowników etatowych oraz przyjeżdżający okresowo z Polski archiwiści z wiodących polskich placówek naukowych, a także wielopokoleniowa grupa wolontariatu.

W marcu ubiegłego roku w Instytucie została otwarta specjalna wystawa Inicjatywa „Sztafeta Enigmy” mająca na celu rozpowszechnienie, szczególnie wśród młodej Polonii i Brytyjczyków, wiedzy na temat polskiego udziału w złamaniu kodu Enigmy. Jej głównym eksponatem była maszyna skontruowana przez polskich kryptologów, która po dziś dzień pozostaje w Instytucie.

Małgorzata Prochal, Radio Star

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here