Zakup ubezpieczenia samochodu to spory wydatek dla naszej kieszeni, a decyzja dotycząca jego wyboru będzie miała wpływ na odszkodowanie w razie ewentualnej kolizji lub wypadku. Nie kupujmy zatem kota w worku, ani pierwszej lepszej polisy, jaką wciśnie nam agent. Pytajmy, sprawdzajmy zakres, porównujmy. To jedyna droga do ubezpieczenia auta na miarę naszych indywidualnych potrzeb.

W Wielkiej Brytanii mamy wybór spośród trzech rodzajów ubezpieczeń:

– Third party- to ubezpieczenie podstawowe, można je porównać do polskiego OC. Jest to niezbędne minimum, jakie musimy posiadać, chcąc poruszać się samochodem po UK. Third party obejmuje tylko osoby trzecie: pieszych, innych kierowców oraz ich samochody i inne własności, które mogą zostać uszkodzone przez posiadacza polisy. Nie obejmuje jednak samochodu posiadacza i jego uszkodzeń.

Third party fire and theft- ubezpieczenie to obejmuje to co third party oraz dodatkowo ubezpieczenie samochodu od kradzieży i zniszczeń wskutek pożaru czy kradzieży. Polskim odpowiednikiem jest tzw. minicasco.

Comprehensive ( fully comprehensive) – to najbardziej kompleksowe ubezpieczenie, można je porównać do polskiego pakietu OC/AC. Ubezpieczenie to obejmuje to co third party fire and theft oraz dodatkowo samochód posiadacza od szkód powstałych z jego winy, a także z winy osób trzecich (np. wandalizm).

pixabay.com
pixabay.com

Excess co to takiego?

Excess w Wielkiej Brytanii to wkład własny, który należy zapłacić, gdy z naszej winy wydarzy się szkoda. Kierowcy, w zależności od  wieku lub doświadczenia w prowadzeniu samochodu, mogą być objęci różnymi excessami. Zazwyczaj młodsi lub niedoświadczeni w razie szkody będą musieli zapłacić wyższy excess niż ci  starsi z dłuższym stażem. Istnieje również dobrowolny wkład własny (voluntary excess). Jest to kwota jaką kierowca dobrowolnie decyduje się zapłacić w razie szkody z jego winy, ale jest on płacony dodatkowo, oprócz obowiązkowego excessu. W  wielu przypadkach może on obniżyć cenę rocznej składki ubezpieczenia. Na voluntary excess częściej decydują się właściciele samochodów dostawczych oraz osoby nie posiadające zniżek za bezwypadkową jazdę.

Od czego zależy cena ubezpieczenia?

Na wysokość ceny ma wpływ wiele czynników m.in: wiek kierowcy (najdroższe jest ubezpieczenie dla osób do 25 roku życia), ile lat posiadamy prawo jazdy, ile mieliśmy stłuczek i wypadków, rocznik naszego samochodu oraz pojemność silnika i sposób garażowania (auto trzymane w garażu to niższa cena ubezpieczenia). Na cenę polisy wpływa także liczba kierowców, na których ubezpieczamy samochód. Im więcej będzie użytkowników pojazdu, tym więcej zapłacimy za ubezpieczenie. Warto jednak wpisać właściwą ilość osób prowadzących  samochód, bo w razie wypadku ubezpieczenie pokryje koszty tylko wówczas, jeśli kierowca biorący udział w zdarzeniu był ubezpieczony.

Podobieństwa i różnice

Ubezpieczenia komunikacyjne w Wielkiej Brytanii różnią się od polis kupowanych w Polsce. Przede wszystkim polisa obowiązuje na osobę, a nie na samochód, co oznacza, że do prowadzenia danego auta uprawnione są tylko osoby wymienione na polisie. Procedura ubezpieczania samochodu jest znacznie prostsza w Wielkiej Brytanii, a najszybciej polisę można kupić przez internet – wystarczy wypełnić formularz i zapłacić. Dokumenty przysyłane są wówczas do domu pocztą, a samochodem można jeździć już od momentu opłacenia polisy.

Tak jak w Polsce, firmy ubezpieczeniowe wyceniają samochód na podstawie jego wartości rynkowej, pojemności silnika, jak również zainstalowanych zabezpieczeń antywłamaniowych.

Auta przypisane są do grup ubezpieczeniowych od 1 do 50. Samochody grupowane są wg następujących parametrów: cena nowego samochodu, uwzględniająca poziom wykończenia, osiągi samochodu: przyspieszenie od 0 do 60 mil na godzinę (od 0 do 100 km/h) oraz prędkość maksymalna, cena 23 standardowych części, poziom zabezpieczeń samochodu (zamek centralny, alarmy, blokady antywłamaniowe itp.)  Na stronie Thatcham można sprawdzić, do której grupy należy nasz samochód.

Pojazd, który porusza się po drogach publicznych w UK musi mieć ubezpieczenie, ważny przegląd i opłacony podatek drogowy. Gdy kupujemy samochód, nie możemy odjechać z salonu czy komisu  bez ważnego ubezpieczenia. Jeśli znamy nr rejestracyjny i wiemy, że kupimy konkretne auto, musimy je ubezpieczyć od dnia, kiedy stanie się naszą własnością. Gdy po drodze zatrzyma nas policja, a mamy wykupione ubezpieczenie,nie zostaniemy ukarani mimo braku certyfikatu na piśmie ponieważ w bazie danych widnieje stosowna informacja. W Polsce musimy mieć przy sobie dokument ubezpieczenia, inaczej zapłacimy mandat.

Warto pamiętać, że w Wielkiej Brytanii jazda bez ważnego ubezpieczenia traktowana jest jak przestępstwo i prowadzi do odpowiedzialności karnej, w Polsce kończy się zwykle na grzywnie.

audi-1329482_960_720
pixabay.com

Kilka podpowiedzi, jak zmniejszyć koszty

  • Korzystajmy z porównywarek, aby porównać ceny wielu firm ubezpieczeniowych. Przykładowe to: Confused.com, GoCompare.com, Moneysupermarket.com i Comparethemarket.com.
  • Sprawdźmy kilku ubezpieczycieli, których nie ma w wyszukiwarkach cen np. Aviva, która akceptuje zniżkę No Claim Discount z Polski i obniża cenę o 20%, za zrobienie wyceny online. Podobne firmy to DirectLine i AXA Car Insurance.
  • Jeśli to możliwe, nie rozkładajmy zapłaty za ubezpieczenie na raty, bo to podraża koszty polisy mniej więcej o 20%
  • Kupujmy ubezpieczenie na miarę własnych potrzeb. Zwracajmy uwagę na ceny różnych poziomów ubezpieczenia, zdarza się, że możemy kupić comprehensive w cenie third party lub fire and theft
  • Ubezpieczmy się razem z inną osobą, która jest doświadczonym kierowcą i ma długą zniżkę no claim bonus. Może być to członek rodziny albo znajomy, który sporadycznie korzysta z samochodu. Nie możemy jednak umieścić takiej osoby jako main driver, ponieważ byłoby to oszustwem i w razie jego wykrycia nie uzyskalibyśmy odszkodowania, o konsekwencjach karnych nie wspominając,
  • Przenieśmy zniżkę z Polski, część towarzystw ubezpieczeniowych w UK akceptuje zniżkę no claims discount z Polski, przy wyborze ubezpieczenia obowiązkowo należy to sprawdzić. Warto zapytać ubezpieczyciela  jakie dokumenty musimy przedłożyć, aby zniżkę zaakceptował, najprawdopodobniej będzie to tłumaczenie polskiego dokumentu potwierdzającego zniżki.
  • Wymieńmy prawo jazdy na brytyjskie. Taki wydatek powinien zwrócić się mniej więcej w ciągu dwóch lat.
  • Zastanówmy się nad kursem – Pass Plus. Wiele firm ubezpieczeniowych oferuje niższe ceny ubezpieczenia dla osób, które posiadają certyfikat Pass Plus.

Marzena Wojciechowska / TwojaAnglia.co.uk

źródło: MojaWyspa.co.ukSmartPolak.co.uk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here