Pożar w kuchni!!!

Jak się gasi pożar oleju i dlaczego nie wodą? Wiadomo powszechnie, że olej unosi się na wodzie. Wszyscy to wiedzą. Więc tak: mamy, powiedzmy, wilgotne frytki lub zamrożone i zanurzamy je w gorącym oleju.

Pierwszą zauważalną rzeczą będą bąbelki na powierzchni. To jest nagle podgrzana woda. A co się dzieje w środku, w oleju? Woda idzie, zgodnie z prawami fizyki, na dno frytkownicy lub garnka, a nad nią jest kilka litrów gorącego oleju, który ma temperaturę wyższą niż punkt wrzenia wody.

Co się dzieje z wodą?

Przeszła już przez temperaturę wrzenia, a wciąż jest podgrzewana, więc zmienia się w substancję gazową, czyli w parę wodną, i szuka natychmiastowego uwolnienia, chce uciec od tego gorącego oleju. Szuka niżej, ale tam jest dno, szuka z boku, ta m też się nie da. Szuka, więc ujścia w górę, a tam jest gorący olej. Ale nasza woda, będącą teraz parą wodną, jest cały czas grzana, więc jej ciśnie nie rośnie. W końcu ciśnienie pokonuje ciężar oleju i para „wyskakuje” gwałtownie w górę!

Wrzący olej zostaje wypchnięty z garnka, para wodna też uchodzi. Ale ma my jeszcze jeden element, który powoduje pożar, mianowicie tlen w powietrzu. BARDZO gorący olej, para wodna i tlen! Pożar będzie WIĘKSZY niż twoja kuchnia. Natychmiast temperatura skoczy do kilkuset stopni Celsjusza, zabraknie ci tlenu, ponieważ pożar pochłania cały tlen z kuchni, ze mdlejesz, a wrzący olej będziesz mieć na siebie, że o oparzeniu przez same płomienie nawet nie wspomnę.

Co tu zrobić? Bierzemy wodę, aby „gasić” pożar?

Woda od razu idzie na sam dół, rozgrzewa się powyżej 100°C. Para wodna wyrzuca gorący olej do góry, po twojej kuchni również i po tobie. Resztę już wiesz …

To jak ugasić pożar na patelni lub w garnku?

Pierwszy znak ostrzegawczy to intensywnie ulatniający się dym – lada moment może, a raczej n a pewno wybuchnie pożar. Nie panikuj. Wyłącz źródło energii pod garnkiem. Spokojnie weź kuchenną szmatę, ręcznik lub ścierkę i namocz ją wodą. A teraz BARDZO ważny punkt: MUSISZ mocno wycisnąć wodę z materiału. Ma być wilgotny, lecz NIE MOKRY! A teraz rozłóż szeroko ręcznik, podejdź ostrożnie do patelni i połóż na niej WILGOTNY ręcznik. I NIE RUSZAJ GO ani NIE PODNOŚ! Zostaw ręcznik na garnku!

Co to daje?

Obniża natychmiast temperaturę i odcina pożarowi tlen. Żeby powstał pożar, jakikolwiek i gdziekolwiek, muszą być trzy elementy: paliwo (tutaj jest to olej), odpowiednia temperatura (z palnika) i tlen (jest w powietrzu, czyli wszędzie). Jeśli zabraknie choćby JEDNEGO z tych elementów, pożar nie ma prawa powstać.

No więc wilgotnym ręcznikiem obniżasz temperaturę i odcinasz pożarowi tlen. Gdybyś zdjął ręcznik, myśląc, że niebezpieczeństwo już minęło, tlen z powrotem dotrze do gorącego oleju i pożar może powstać, mimo że palnik pod garnkiem już nie pracuje. Więc zostaw ręcznik na garnku przez jakiś czas. I pamiętaj zawsze, że numer alarmowy straży pożarnej to 999 lub 112. Choć mam WIELKĄ nadzieję, że nigdy nie będziesz go musiał użyć…

Na program „Kevin Sam w Kuchni” Zaprasza Kevin Aiston

W każdą środę, po 15 w Radiu Star!

Kevin Aiston – uwielbiany przez Polaków Brytyjczyk, autor książki Kevin Sam w Kuchni: Nie Tylko Fish and Chips”, zdradza na antenie Radia Star przepisy na swoje ulubione przysmaki z angielskiej kuchni, opowiadając przy tym ciekawostki dotyczące historii i kultury Wielkiej Brytanii.

Kevin Aiston podbił serca Polaków swoim udziałem w programie „Europa da się lubić”, dzięki któremu zyskał ogromną popularność. Do Polski przyjechał w 1991r. i przez pewien czas był nauczycielem języka angielskiego. Spełnił też marzenie z dzieciństwa, zostając strażakiem. Po kilku latach wrócił do wyuczonego w Londynie zawodu i jako kucharz odnosi w gastronomii olbrzymie sukcesy. Jego potraw można spróbować na pokazach w całej Polsce. Brytyjczyk włączył się też w inicjatywę Lubelscy Kucharze Dzieciom i gotuje z innymi kucharzami pomagając w ten sposób najmłodszym pacjentom oddziałów onkologicznych.

Książkę „Kevin Sam w Kuchni – Nie Tylko Fish & Chips” można kupić w księgarniach internetowych lub w dobrych księgarniach w Polsce.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here