Włącz radio
    about us

    Imigranci napędem gospodarki

    28 sierpnia, 2013 Ciekawostki | Nowości

    – Gdyby nie imigranci, którzy potrafią ciężko pracować w trudnych warunkach, wszystkie moje restauracje już dawno by padły – stwierdził właściciel 350 restauracji, Jamie Oliver.

    Zdaniem popularnego restauratora potęgą jego sieci gastronomicznej są właśnie imigranci, którzy są zdecydowanie lepszymi pracownikami, niż jego rodacy. Człowiek, którego majątek wyceniany jest na 150 milionów funtów, raczej wie co mówi.

    – Kiedy ja pracowałem w branży gastronomicznej, normą było to, że tygodniowo pracowało się od 80 do 100 godzin. Unia Europejska wprowadziła regulacje i teraz ten zakres wynosi maksymalnie 48 godzin, co kiedyś oznaczało pół tygodnia mojej pracy. Dziś mam do czynienia z młodymi Brytyjczykami, którym nie chce się nawet tyle przepracować w restauracji. Przychodzi do mnie matka wyrośniętego 23-latka i skarży się, że po tygodniu pracy u mnie jej syn jest zmęczony –tłumaczył Oliver.

    Podkreśla również, że Brytyjczycy nie są przyzwyczajeni do pracy fizycznej i pod tym względem znacząco ustępują swoim rówieśnikom z innych krajów europejskich.

    -Gdybym w swoich lokalach nie miał ani jednego imigrantów, to jutro mógłbym równie dobrze zamknąć wszystkie te restauracje. Nie byłbym w stanie znaleźć dobrego zastępstwa za nich szukając wśród moich rodaków – kończył swoją wypowiedź światowej sławy szef kuchni.