Google czyta Twoje maile!

0

Najpierw kosze na śmieci, monitorujące ruch przechodniów na ulicach Londynu, a teraz czytanie prywatnej korespondencji przez pracowników Google. Ostatnio nie można liczyć na zbyt wiele prywatności.

Twórcy popularnej wyszukiwarki internetowej otwarcie przyznali się do nieprzestrzegania prywatności swoich użytkowników. W oficjalnym oświadczeniu do amerykańskiego sądu federalnego możemy przeczytać:

„Tak jak nadawca listu do kolegi z firmy nie może dziwić się, że asystent odbiorcy otworzy ten list, tak również osoby, które korzystają z sieciowych klientów poczty nie mogą być zaskoczone, że ich maile będą przetwarzane przez dostawcę poczty w celu ich dostarczenia. Zasadniczo, osoba nie ma uzasadnionego prawa do zachowania prywatności informacji, którą dobrowolnie przekazuje osobom trzecim”

Z takim tłumaczeniem ciężko się jednak zgodzić. John Simpson z Consumer Watchdog’s Privacy Project stwierdził, że internetowy moloch w końcu oficjalnie przyznał się do nieszanowania swoich użytkowników. Mężczyzna nawołuje również do powszechnego bojkotu popularnego Gmaila.

– Oczekuję, że listonosz dostarczy list, bazując na adresie znajdującym się na kopercie. Nie oczekuję natomiast, że otworzy mój list i go przeczyta – podkreślał Simpson.

Walczmy więc o naszą prywatność, bo zachowując bierność możemy pewnego dnia obudzić się w internetowej niewoli!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here