Wiosnę czuć już w powietrzu, a to idealny czas by zadbać o kondycję fizyczną i popracować trochę nad sylwetką. W końcu nie od dziś wiadomo, że w zdrowym ciele zdrowy duch, do czego przekona Was w rozmowie z Karoliną Pagacz – Barbara Zub – świeżo upieczona mama, instruktorka fitnessu, pilatesu, a także deepWORK®.

Karolina Pagacz: Czy uważasz, że mamy dziś do czynienia z modą na bycie fit?
Barbara Zub:
Wydaje mi się, że rzeczywiście w dzisiejszych czasach jesteśmy bardziej aktywni sportowo. Możemy zauważyć więcej osób uprawiających sport na ulicach, czy w parkach. Osoby te dają świetny przykład, żeby dbać o swoje zdrowie i ciało. Sam sport nie jest jedynie aktywnością fizyczną, to przede wszystkim styl życia. Warto pamiętać o ćwiczeniach i sprawić aby regularny wysiłek stał się naszą codziennością, a nie rzeczą, którą robimy od święta.

A jak zaczęła się Twoja przygoda z fitnessem?
– Tak naprawdę od zawsze byłam aktywna fizycznie, a fitness pojawił się w moim życiu podczas nauki w liceum. Mój nauczyciel wychowania fizycznego był również instruktorem fitnessu i czasami wplatał w zajęcia sportowe układy choreograficzne. Bardzo mi się to spodobało i pomyślałam, że jest to fajna droga do samorozwoju i do zarażenia innych ludzi swoją pasją – tak jak stało się to w moim przypadku.

Jak fitness wpłynął na Twoje życie?
– Dzięki ćwiczeniom mam lepszą kondycję fizyczną. Jestem w stanie zrobić więcej niż osoba, która nie ćwiczy. I nie chodzi tutaj tylko o wypady sportowe jak wyjazd w góry, czy wyjście na rower, ale także o ogólną kondycję organizmu i samopoczucie w pracy. Na pewno aktywność fizyczna sprawia, że człowiek jest mniej narażony na kontuzje, które zdarzają nam się w codziennym życiu, a przy tym cechuje go większa energia do działania.

No właśnie – powiedzmy sobie jak ćwiczenia fizyczne wpływają na nasz organizm?
– Aktywność fizyczna poprawia przede wszystkim naszą kondycję, a także wygląd naszego ciała, zwiększa jego możliwości. Sprawia też, że czujemy się lepiej pod względem psychicznym. W naszym organizmie podczas uprawiania sportu podnosi się poziom serotoniny i endorfin. To dlatego zazwyczaj ludzie którzy ćwiczą, są też bardziej szczęśliwi.

12874322_1357250594300555_2059008894_o

A jakie są największe plusy trenowania fitnessu?
– Przede wszystkim nasze ciało jest w stanie wykonać więcej niż ciało człowieka, który nie ćwiczy. Czujemy się zdrowsi, bardziej dotlenieni. Badania udowodniły, że aktywność fizyczna poprawia odporność. Poprawiają się również nasze stosunki międzyludzkie, ponieważ zajęcia fitness są zajęciami grupowymi. Nabywamy wtedy również większej pewności siebie.

Czy musimy mieć jakiś specjalistyczny sprzęt, żeby zacząć trenować fitness?
– Najlepszym sprzętem przy uprawianiu tego rodzaju sportu jest nasze ciało i grawitacja. Oprócz tego potrzebujemy jedynie maty, która poprawia stabilizację i amortyzację przy skokach i sprawia, że ćwiczenia są wygodniejsze do wykonania. Ja jestem zwolennikiem wykonywania ćwiczeń bez sprzętu, mimo iż jest go mnóstwo. A to dlatego, że często nie wiemy z czym ćwiczyć i jak ćwiczyć, przez co przyrząd sprawia nam więcej problemu z wykonaniem ćwiczenia, niż gdybyśmy mieli trenować bez niego.

A jakie miejsce do treningów polecisz? Można trenować w domowym zaciszu, czy trzeba chodzić na specjalne zajęcia?
 Jeżeli ktoś dobrze czuje się ćwicząc w grupie, może się na takie zajęcia udać. Wtedy jest okazja by porozmawiać z instruktorem o kwestiach, które nas nurtują. Jeżeli jednak wolimy trenować sami, warto poradzić się trenera personalnego, który dobierze indywidualny zestaw ćwiczeń. A potem, gdy nabierzemy wprawy, przenieść ćwiczenia w domowe zacisze. To ważne, by dowiedzieć się jaki rodzaj aktywności jest dla nas najlepszy, żeby nie zrobić sobie krzywdy oraz żeby te ćwiczenia były efektywne. Mamy wiosnę, więc jak najbardziej jestem zwolennikiem uprawiania wszelkiego sportu na zewnątrz. Zalecam szybkie spacery, biegi, czy jazdę na rowerze, bądź łyżworolkach.

to

A od czego powinniśmy zacząć ćwiczenia?
 Zależy o jakim treningu mówimy i co chcemy osiągnąć. Fitness jest bardzo szerokim pojęciem: zaliczamy do niego jogę, Pilates, zajęcia choreograficzne, bardzo modne dziś zajęcia interwałowe, bieganie, ogólnie wszelką aktywność fizyczną. Osoby początkujące powinny zacząć małymi kroczkami, na przykład od szybszego spaceru. Podobnie jak osoby z nadwagą – najlepszymi ćwiczeniami będą dla nich te, które odciążą stawy: np. basen. Warto na początku zasięgnąć porady trenera, który krok po kroku wprowadzi nas w świat fitnessu. Dobierze ilość, intensywność i częstotliwość treningów do naszych możliwości i czasu, którym dysponujemy. Oczywiście jestem również zwolennikiem treningów na zewnątrz. Kocham jazdę na rowerze. Jeździłam aż do końca piątego miesiąca ciąży, jednak kiedy brzuszek zaczął wystawać, zaczęło być to już mniej wygodne, więc sport ten nie dawał mi tyle radości. Lubię również jazdę na łyżworolkach, czy zwykły szybki spacer. Teraz z dzieckiem jest to moją główną aktywnością, ale staram się też nie zapominać o treningach z matą.

No właśnie, jesteś nie tylko trenerką fitnessu, ale i świeżo upieczoną mamą. Czy kobiety w ciąży też mogą ćwiczyć?
– Jeżeli nie ma przeciwskazań ze strony lekarza to jak najbardziej tak. Ćwiczenie w ciąży skutkuje samymi plusami dla przyszłych matek i nienarodzonego dziecka. Matki są lepiej dotlenione i bardziej mobilne, są też w stanie zrobić więcej rzeczy, a dodatkowym plusem są wzmocnione mięśnie dna miednicy, które pomagają przy porodzie. Faktem jest również to, że po porodzie kobiety które w ciąży ćwiczyły znacznie szybciej wracają do formy. Niestety zauważyłam, że w Anglii bardzo mało przyszłych mam ćwiczy i to jest błędem. Oczywiście zalecane są długie spacery, spokojna aktywność. Wiadomo, że nie można skakać, biegać, trzeba wziąć pod uwagę odporność na wstrząsy. Podczas moich spotkań z przyszłymi mamami, ja byłam takim wyjątkiem, bo ćwiczyłam praktycznie do dziewiątego miesiąca ciąży.

KP: A co po porodzie? Jak szybko mamy mogą wrócić do treningów?
 Przez pierwsze 6-8 tygodni powinno się wzmacniać tylko mięśnie dna miednicy, tak ważne dla kobiet. To czas bardzo delikatnych ćwiczeń, takich jak: podnoszenie nóg, czy napinanie mięśni. Później można stopniowo wprowadzać treningi wzmacniające. Treningi interwałowe – czyli mocniejsze, ze zmiennym tempem, z wyskokami, podskokami, czy bieganiem możemy wprowadzić po okresie ośmiu tygodni. Oczywiście muszą to być nadal krótkie ćwiczenia. Natomiast pełne treningi można zacząć około czwartego miesiące po porodzie. Możemy już wtedy ćwiczyć intensywnie. Mięśnie są wtedy wzmocnione treningami o mniejszej częstotliwości, które prowadziło się wcześniej. W ten sposób można więcej zdziałać nie robiąc sobie krzywdy.

12674509_1357250597633888_1094456812_n

A co ze zdrowym odżywianiem? Czy kiedy ćwiczymy trzeba zachować specjalną dietę?
– Najlepiej nie używać słowa dieta, lecz zdrowy styl życia: czyli zdrowe odżywianie plus aktywność fizyczna. W tym roku Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała nową piramidę żywienia, w której u podstawy jest aktywność fizyczna, a później zdrowe odżywianie. Jeśli ćwiczymy dużo, a odżywiamy się niezdrowo, mięśnie są źle odżywione. Nie pracują prawidłowo, a rzeczy które jemy mogą zmieniać metabolizm mięśnia. Z jednej strony chcemy spalić tłuszcz, a z drugiej często sami go później produkujemy. Tymczasem kiedy dbamy o to co wyląduje na naszym talerzu organizm zachowuje równowagę. Łatwiej jest mu poradzić sobie z dodatkowymi kilogramami, Metabolizm w tym czasie przeskakuje na inny tryb niż dotychczas. Szybciej zachodzą procesy spalania tkanki tłuszczowej i również mięśnie szybciej się regenerują. Oczywiście od czasu do czasu można pozwolić sobie na drobne grzeszki, ale warto wtedy poświęcić swój czas na intensywny trening, który spali więcej kalorii. Jesteśmy tylko ludźmi i szczerze mówiąc, ja jako instruktor, nie znam absolutnie żadnego trenera, któremu nie zdążyło się ulec pokusie.

A Jaka jest Twoja ulubiona, pełnowartościowa potrawa?
 Ostatnio odkrywam zalety kaszy jaglanej. Można z niej zrobić właściwie wszystko. Począwszy od obiadu – po deser. W Internecie znajduje się mnóstwo przepisów na dania syte, zdrowe, a przede wszystkim dietetyczne oraz bogate w minerały, mikro i makro elementy. Ja dopiero wchodzę w świat kaszy jaglanej. Mam kilka potraw, które robię i które są przepyszne.

Zdradzisz nam jakiś szybki przepis na danie z kaszy jaglanej?
– Budyń, który dzisiaj zaserwowałam. Składniki są następujące: kasza jaglana, woda do ugotowania kaszy, mleko które gotuje się razem z owocami – w zależności od tego, jaki chcesz mieć smak budyniu. Dziś akurat są to banany, które są też bogate w magnez oraz dużo minerałów i witamin. Gotujemy wszystko, blendujemy i gotowe. Zrobienie porcji na 4 osoby zajmuje około 15 minut.

I tak na zakończenie naszej rozmowy – kilka dobrych rad dla naszych słuchaczy?
– Mamy już praktycznie początek kwietnia, do lata niedaleko, ale proszę pamiętać, że wszystko wymaga czasu. Cierpliwość jest dobrym sojusznikiem treningu i na pewno nie można poddawać się w drodze do wymarzonego celu. Warto zawsze mieć w głowie myśl, że małymi kroczkami dojdzie się dalej, jeśli jest się wytrwałym. I oczywiście tej wytrwałości wszystkim Wam życzę.

12443211_1357250587633889_1506479368_n

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here