Włącz radio
    about us

    Co dalej z ciałem Danielka?

    22 sierpnia, 2013 Nowości | Nowości ze świata

    Sprawa tragicznej śmierci czteroletniego Daniela odbiła się zarówno w Polsce, jak również w Wielkiej Brytanii. W ostatni dniach ważyły się losy pochówku ciała chłopca.

    Na początku sierpnia ława przysięgłych skazała zwyrodniałą matkę i jej konkubenta na karę minimum 30 lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad dzieckiem i nieumyślne spowodowanie jego śmierci. W momencie uprawomocnienia się wyroku nadzór nad ciałem Daniela przejął jego ojciec.

    Eryk Pełka, który na co dzień mieszka w Łodzi, nie był w stanie jednak pokryć koszty transportu zwłok do Polski. Sprawą zainteresowała się grupa Polaków z Coventry, którzy to postanowili zorganizować zbiórkę pieniędzy na rzecz pochówku chłopca w rodzinnym kraju.

    Mimo wysiłków udało się im zebrać jedynie tysiąc funtów, czyli o wiele za mało, niż rzeczywiste koszty. Na pomoc przyszedł właściciel polskiego zakładu pogrzebowego w Londynie, Artur Galla, który sfinansował całkowity koszt transportu i pochówku.

    Zgodnie z informacjami otrzymanymi od „Coventry Telegraph” pieniądze zebrane przez polską część mieszkańców brytyjskiego Coventry, ojciec Daniela przeznaczy na zakup marmurowej płyty nagrobnej.

    Szczegóły całej tragedii prokuratura udostępni opinii publicznej za około miesiąc.