„Bezmyślna anarchia” i „bandytyzm”

0

Takimi słowami, piątkowe zajścia w stolicy Irlandii Północnej, podsumował szef miejscowej policji, Matt Baggott.

Powodem zajść był zaplanowana na ten dzień republikańska parada, do której nie chcieli dopuścić lokalni lojaliści. Rozpoczęły się demonstracje, które w krótkim czasie przemieniły się w regularną walkę z ochraniającą przemarsz policją.

W kierunku funkcjonariuszy prawa posypały się cegły, płyty chodnikowe, butelki i petardy. Spłonęło kilka aut. W odpowiedzi policjanci użyli gumowych kul i armatek wodnych.

W zamieszkach na ulicach Belfastu rannych zostało 56 policjantów i 2 cywilów. Na szczęście w większości były to lekkie obrażenia. Aresztowano co najmniej 7 demonstrantów.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZarobki w dół
Następny artykułAmelia? Harry? Czemu nie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here