Belfast w ogniu

0
Nationalist protesters are removed by Police in the Ardoyne area of North Belfast, Northern Ireland on July 12, 2010. Around one hunderd Nationalist protesters blocked the route of Loyalist Protestant Orangemen as they return home from their traditional Twelfth of July celebrations in the city centre. Recent years have seen violent rioting at this interface when parades have passed by. AFP PHOTO STEPHEN WILSON

56 rannych policjantów, spalone samochody i aresztowania, do takich obrazków doszło kilka dni temu w stolicy Irlandii Północnej.

Lokalna policja miała spore trudności, żeby uspokoić rozwścieczony tłum. Poszły w ruch armatki wodne i gumowe kule, aresztowano co najmniej 8 demonstrantów. Powód? Blokada trasy przemarszu republikanów przez ich odwiecznych przeciwników (irlandzkich lojalistów).

Ów marsz miał być formą uczczenia zajść, które miały miejsce 42 lata temu. Wtedy to na terenie Irlandii Północnej rozpoczęły się masowe internowania, będące pokłosiem natężenia konfliktu między republikanami i brytyjskimi siłami bezpieczeństwa.

Zdaniem zastępcy szefa policji, George’a Hamiltona, tego typu zajścia negatywnie wpływają na stan gospodarki i mogą odstraszyć potencjalnych turystów. Coś w tym jest, mało kto lubi patrzeć na rozróby w centrum miasta i regularną walkę z policją.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here