Robuś – fantastyczny facet, może i pierze choć nie umie, może i gotuje jedyną zupę na świecie jaką umie, może i mija się z żonką pracując na drugą zmianę, ale za to majster z niego pierwszorzędny! Ania Przeproś i więcej nie zaniedbuj!

ps: nieśmiała prośba – zróbcie sobie jeszcze jedną dzidzię – szkoda marnować taki materiał genetyczny! ? pozdrowienia – Słodki Marcin.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here